sobota, 4 sierpnia 2012

Imagin Zayn

Przyjaznisz się z Zaynem tak jak z resztą członków One Direction.Traktujesz ich jak braci.No,nie wszystkich.Zayn jest dla ciebie kimś więcej.Kochasz go ale tak jak dziewczyna moze kochać chłopaka która namieszał jej w uczuciach.Jednak boisz mu się o tym powiedzieć bo wiesz że na tym może ucierpieć wasza przyjazń.Nie chcesz ryzykować.Zeszłaś na dół aby zjeść śniadanie.Tam czekała juz reszta.

-Heej mała.-powiedział Harry
-Nie mała bo jestem starsza od ciebie ;)
-Gdzie Zayn?-zapytałaś
-Śpi.-powiedział Liam
-A no tak.
Zrobiłaś sobie śniadanie lecz chłopcy w tym czasie wyszli pograć w golfa.W domu byłaś tylko ty i Zayn.Kiedy zjadłaś śniadanie udałaś się na góre i wziełaś szybki prysznic.Z łazienki wyszłaś w samym szrafloku a pech chciał ze właśnie wtedy Zayn wyszedł z pokoju.
-Oj sory-powiedział
-Spoooko.!Przecież nie jestem naga
-No właśnie.;/
-hahahahahahhaahhahahahah-zaśmaliście się razem
-W sumię dobrze że Cię widzę bo mam pytanie.Może dzisiaj wieczorem pojechałabyś ze mną popływać na jachcie.W sumie to rodziców nie mój ale napewno mi go pożyczą .
-No jasne!Czemu nie.
-To świetnie.To koło 19 bądz gotowa przyjad po ciebie,a teraz przepraszam idę się "ogarnąć" i pojade do rodziców.
Byłaś szczęśliwa.Zayn..on zaprosił Cię na jacht.Nie wiedziałas czy traktować to jako randkę ale i tak sam fakt że będziesz tylko z nim.Była dopiero 13.Postanowiłaś iść do Centrum Handlowego aby kupić sobię jakis fajny strój kapielowy.Po 2-wu godzinnym "spacerze" po sklepach znalazłaś ten odpowiedni.Wróciłaś do domu i dochodziła 16.Postanowiłaś zacząć się przygotowywać.Wziełaś przysznic i ubrałaś pomarańczową,przewiewną sukienkę i kremowe baleriny.Oczy podkreśliłaś eyelinerem a usta pomalowałaś błyszczykiem.Pomimo tego że była dopiero 18:30 Zayn czekał już pod domem.Zbiegałaś na dół i wsiadałaś do samochodu.Pojechaliście w piękne miejsce.Jeszcze czegoś takiego nie widziałaś.Zayn pokazał Ci któy to jacht i udaliście się tam.Mimo tego że była noc było dość ciepło więc ściągnełaś sukienkę a Zayn koszulę.Gadaliście o wszystkim i o niczym.Tak czas zleciał i dochodziła 24.Powiedziałaś Zaynowi że idziesz się ubrać bo jest Ci zimno i zeszłaś pod pokład.Zapomiałaś zabrać komórki a na tapecie miałaś zdjecie twoje i Zayna i podpis "Tak bardzo chcę".Kiedy wróciłaś widziałaś że Zayn ma dziwną minę.Spojrzałaś na telefon.Głupio się poczułaś.Zayn nic nie powiedział tylko Cię pocałował.Rozpłakałaś się.
-Nie płacz...
-Ale Zaayn.Głupio mi
-Żadnego ale.Ja też Cię kocham.
-Naprawdę.
-Taak.Czy zostaniesz moja dziewczyną?
-Booże!Taak.-powiedziałaś a on znów Cię pocałował.Byłaś najszczęśliwasza na świecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz